Wzniećmy ogień
Śmiało kochanie, weź zapalniczkę
Wzniecimy ogień
Armia słów we mnie
Ucisz żołnierza, który płacze
Leżymy tu obok siebie
Czekam, aż zareagujesz
I czasami potrzebuję porządnego popchnięcia
Odwróć się i wyszeptaj mi trochę dobroci
Śmiało kochanie, będziesz bohaterem
A teraz, czy możemy zacząć od początku?
Śmiało kochanie, weź zapalniczkę,
Będziemy potrzebować trochę ognia
Wznieśmy się ciut wyżej
Pole bitwy jest zmęczone
Nie przejmujmy się tym wszystkim
Śmiało kochanie, weź zapalniczkę
Wzniecimy ogień
Po prostu chodź tu i przytul się
Czuję się trochę wykończona/skacowana
Nie było cię w moim śnie
Czy wciąż jesteś o to wściekły?
Księżyc najwyraźniej poprawił mój zły humor
Chodź, pocałuj mnie, tak jak zamierzałeś
Wczoraj w nocy tylko udawałam
Zapomnijmy o tym i...
Wspinaj się i kochaj mnie
Wspinaj się i kochaj mnie
Miałam dość ciężką noc
Tak delikatna nasza miłość i duma
Najbardziej uparta dziewczyna w okolicy
Ty naprawdę wiesz, jak mnie pokonać
Kolejna pamiętna noc
Pośmiejmy się z mych humorów
A teraz słodko spalmy poranek
Chodź tu i wypełnij mnie
tłumaczenie: Anka