Strefa zagrożenia

Nie mogę sobie wyobrazić, jak musi być ciężko być tobą
Przyjmując twoją historię, ciężko być również mną
Czy twe sekrety są tam, gdzie je zostawiłeś?
Bo widma twojej przeszłości są teraz również moje
Myślę, że najwyższy czas, abym je spotkała i myślę, że już czas, abyś przemówił

Powinieneś był mi powiedzieć kiedy mnie poznałeś te wszystkie rzeczy, o których powinnam wiedzieć
A ja powinnam była spytać, powinniśmy byli porozmawiać o tym już tak dawno temu

To niesprawiedliwe, to niesprawiedliwe, nie zostawiaj mnie tu
Czemu to się przytrafia mnie? Wydaję się tu być tak samotnie

Jesteśmy w chaosie, w strefie zagrożenia
Co się zdarzy dalej, tego nie wie nikt
Jesteśmy w chaosie, w strefie zagrożenia
Co się zdarzy dalej, tego nie wie nikt

Teraz dzielimy szafę, pozwoliłeś mi wejść do środka
Teraz nareszcie się rozbierasz, a ja czuję, jakbym miała umrzeć
Szkoda jest zaraźliwa, wyznanie jest zbyt późne
I jak mam to zaakceptować? Czemu to się przytrafia mnie?

To niesprawiedliwe, to niesprawiedliwe, pomóż mi zaczerpnąć powietrza
Czemu to się przytrafia mnie? Wydaję się tu być tak samotnie

Jesteśmy w chaosie, w strefie zagrożenia
Co się zdarzy dalej, tego nie wie nikt
Jesteśmy w chaosie, w strefie zagrożenia
Co się zdarzy dalej, tego nie wie nikt

 

tłumaczenie: Anka